Te klopsiki à la IKEA robię wtedy, gdy chcę przygotować większą porcję obiadu na kilka dni. Klopsiki są miękkie, soczyste i delikatnie doprawione gałką muszkatołową, a kremowy sos ma przyjemnie słony, lekko musztardowy smak.
Z podanych składników wychodzi naprawdę dużo jedzenia, dlatego część można od razu zamrozić. Najczęściej podaję je z puree ziemniaczanym, zielonym groszkiem i konfiturą z borówki lub żurawiny.









